• Poniedziałek - piątek: 8:00 - 20:00

Szara strefa klauzul niedozwolonych – co ubezpieczyciele i banki wciąż wpisują do umów mimo zakazów?

Niedozwolone klauzule w umowach: co banki i ubezpieczyciele wciąż ukrywają w rejestrze postanowień umownych mimo zakazów Kodeksu Cywilnego?

Czy zdarzyło się Państwu podpisać umowę kredytu, a po latach okazało się, że bank jednostronnie zmienił oprocentowanie, powołując się na niejasną klauzulę? Albo otrzymać od ubezpieczyciela odmowę wypłaty odszkodowania, bo „zdarzenie nie zostało zgłoszone w terminie 3 dni”, mimo że polisa tego nie precyzowała? Niedozwolone klauzule (klauzule abuzywne) to wciąż powszechna praktyka w sektorze finansowym i ubezpieczeniowym – mimo że od lat są one wpisywane do rejestru prowadzonego przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i uznawane za niewiążące. W tym artykule – napisanym z perspektywy radcy prawnego specjalizującego się w ochronie konsumentów – wyjaśniamy, czym są klauzule niedozwolone, jak działa rejestr UOKiK, jakie klauzule najczęściej pojawiają się w umowach bankowych i ubezpieczeniowych oraz jak konsumenci mogą skutecznie dochodzić swoich praw. Co więcej, pokazujemy, dlaczego mimo zakazów instytucje finansowe wciąż stosują takie zapisy i jakie grożą im za to kary.

Co to jest klauzula niedozwolona i jak działa rejestr klauzul niedozwolonych?

Czym jest postanowienie umowne uznane za niedozwolone według Kodeksu Cywilnego?

Klauzula niedozwolona (abuzywna) – zgodnie z art. 3851 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (dalej: „k.c.”) – to postanowienie umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostało z nim indywidualnie uzgodnione i kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie każde niekorzystne postanowienie jest jednak abuzywne – kluczowe jest, aby konsument nie miał wpływu na jego treść (np. narzucony wzorzec umowny, regulamin) oraz aby postanowienie rażąco odbiegało na niekorzyść konsumenta od standardów uczciwego obrotu.

Przykłady typowych klauzul abuzywnych:

  • „Bank ma prawo jednostronnie zmienić oprocentowanie kredytu w każdym czasie bez podania przyczyny”.
  • „Ubezpieczyciel może wypowiedzieć umowę ze skutkiem natychmiastowym w przypadku jakiegokolwiek opóźnienia w płatności składki, nawet jednodniowego”.
  • „Wszelkie spory wynikające z umowy będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla siedziby banku, niezależnie od miejsca zamieszkania konsumenta”.
  • „Konsument zrzeka się prawa do odstąpienia od umowy zawartej na odległość”.

Abuzywność oceniana jest według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę wszystkie jej postanowienia oraz okoliczności towarzyszące jej zawarciu. Co ważne, sąd ma obowiązek badać abuzywność z urzędu w sprawach z udziałem konsumenta (art. 3851 § 2 k.c.).

Jak działa rejestr klauzul niedozwolonych prowadzony przez UOKiK?

Rejestr klauzul niedozwolonych (dawniej „rejestr postanowień wzorców umowy uznanych za niedozwolone”) to publiczny wykaz prowadzony przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) na podstawie art. 47945 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. Rejestr zawiera prawomocne wyroki Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK), w których określone postanowienia wzorców umownych zostały uznane za niedozwolone. Rejestr jest jawny i dostępny online na stronie UOKiK – każdy konsument może sprawdzić, czy dana klauzula została już uznana za abuzywną.

Skutek wpisu do rejestru jest dwojaki:

  • Skutek inter partes – w sprawie, w której zapadł wyrok, postanowienie uznane za niedozwolone nie wiąże konsumenta, który był stroną postępowania.
  • Skutek erga omnes (od 2007 r.) – po wpisaniu klauzuli do rejestru, zakazane jest posługiwanie się nią w obrocie z konsumentami przez każdego przedsiębiorcę, nie tylko przez pozwanego. Naruszenie tego zakazu może skutkować karą pieniężną nakładaną przez Prezesa UOKiK na podstawie art. 24 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (dalej: „u.o.k.k.”).

Niestety, rejestr nie jest aktualizowany od 2016 r. – wyroki SOKiK po tej dacie nie są już do niego wpisywane, co stanowi poważny mankament systemu. Mimo to, wcześniejsze wpisy wciąż stanowią cenne źródło wiedzy i mogą być przywoływane w innych postępowaniach.

Jakie są konsekwencje zawarcia umowy z klauzulą abuzywną?

Zgodnie z art. 3851 § 1 k.c., konsument nie jest związany postanowieniem uznanym za niedozwolone. Oznacza to, że takie postanowienie jest dla niego niewiążące od początku (ex tunc), ale nie powoduje automatycznej nieważności całej umowy. Umowa obowiązuje dalej, ale z pominięciem abuzywnego zapisu. W praktyce oznacza to, że konsument może domagać się wykonania umowy tak, jakby klauzula nie istniała – np. jeśli bank jednostronnie podniósł oprocentowanie na podstawie abuzywnej klauzuli, konsument może żądać stosowania stawki sprzed zmiany.

Jeżeli jednak bez abuzywnego postanowienia umowa nie może dalej obowiązywać (np. klauzula dotyczyła ceny, a bez niej nie da się ustalić wynagrodzenia), wtedy cała umowa może być nieważna – tak orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE w sprawach frankowych (np. wyrok w sprawie C-260/18 Dziubak). W takich przypadkach konsument może żądać zwrotu wszystkich świadczeń (np. zwrotu wpłaconych rat kredytu).

Kto może powoływać się na niedozwolone postanowienia umowne – konsument czy również przedsiębiorca?

Jakie uprawnienia ma konsument wobec przedsiębiorcy stosującego niedozwolone klauzule?

Konsument ma szereg uprawnień:

  • Może żądać uznania klauzuli za niedozwoloną – poprzez powództwo do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) lub podnosząc zarzut abuzywności w procesie wytoczonym przez przedsiębiorcę (np. o zapłatę).
  • Może domagać się odszkodowania – jeśli poniósł szkodę w wyniku stosowania abuzywnej klauzuli (np. zapłacił wyższe odsetki).
  • Może złożyć skargę do Prezesa UOKiK – co może skutkować wszczęciem postępowania w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 u.o.k.k.).
  • Może skorzystać z pomocy miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów – który może reprezentować konsumenta przed sądem lub UOKiK.
Przeczytaj również:  Okres wypowiedzenia umowy o pracę 2026 – sprawdź terminy

Czy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą lub zawodową może bronić się przed abuzywnym zapisem?

Co do zasady nie. Art. 3851 k.c. dotyczy wyłącznie umów z konsumentami (osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej). Przedsiębiorca (nawet jednoosobowa działalność gospodarcza) nie może powoływać się na ochronę przed klauzulami abuzywnymi, chyba że zawiera umowę jako konsument (np. kupuje telefon do użytku prywatnego). W umowach B2B (między przedsiębiorcami) obowiązuje zasada swobody umów i to strony ponoszą ryzyko niekorzystnych postanowień. Wyjątkiem są mikroprzedsiębiorcy (zatrudniający poniżej 10 osób i osiągający roczne obroty nieprzekraczające 2 mln euro) – od 1 stycznia 2021 r. na mocy ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (art. 7b) mają oni uprawnienia podobne do konsumentów w zakresie niedozwolonych klauzul umownych, ale tylko w umowach z dużymi przedsiębiorcami (zatrudniającymi powyżej 50 osób lub o obrotach powyżej 10 mln euro).

Kiedy następuje uznanie postanowienia za sprzeczne z dobrymi obyczajami?

„Dobre obyczaje” to pojęcie niedefiniowane wprost, ale orzecznictwo wypracowało jego rozumienie. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami uznaje się postanowienia, które:

  • naruszają równowagę kontraktową stron,
  • wykorzystują niewiedzę lub ufność konsumenta,
  • ograniczają jego uprawnienia w sposób nieuzasadniony,
  • przerzucają na konsumenta ryzyko, które normalnie powinien ponosić przedsiębiorca,
  • są niejasne, dwuznaczne lub wprowadzają w błąd.

Przykład: klauzula, która uprawnia bank do zmiany oprocentowania kredytu bez wskazania obiektywnych przesłanek (np. stopy referencyjnej NBP), jest sprzeczna z dobrymi obyczajami, bo pozwala bankowi na dowolne kształtowanie kosztów kredytu.

Jakie niedozwolone klauzule najczęściej pojawiają się w umowach bankowych i ubezpieczeniach?

Zapisy dotyczące odstąpienia od umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie

Banki i ubezpieczyciele często zastrzegają sobie prawo do wypowiedzenia umowy lub odstąpienia od niej z bardzo szerokich, nieprecyzyjnych przyczyn, podczas gdy konsument jest związany umową na sztywno. Przykłady:

  • „Bank może wypowiedzieć umowę kredytu w każdym czasie, bez podania przyczyny, z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia” – takie postanowienie zostało uznane za abuzywne (wyrok SOKiK z 2005 r., sygn. XVII AmC 66/04). Bank może wypowiedzieć umowę tylko z ważnych powodów (np. utrata zdolności kredytowej).
  • „Ubezpieczyciel może odstąpić od umowy ubezpieczenia w terminie 30 dni od zawarcia umowy, bez podania przyczyny” – choć ustawowe prawo odstąpienia przysługuje obu stronom, to zastrzeżenie jednostronnego prawa odstąpienia bez przyczyny tylko dla ubezpieczyciela jest abuzywne (wyrok SOKiK z 2010 r., sygn. XVII AmC 152/09).

Klauzule kształtujące prawa i obowiązki w sposób rażący dla konsumenta

To klauzule, które przyznają przedsiębiorcy nadmierne uprawnienia, a konsumenta pozbawiają możliwości obrony. Przykłady:

  • „Bank może jednostronnie zmienić wysokość oprocentowania kredytu, a także inne warunki umowy, w szczególności prowizje i opłaty, bez podania przyczyny” – klasyczna klauzula abuzywna, wielokrotnie wpisywana do rejestru (np. wyrok SOKiK z 2007 r., sygn. XVII AmC 123/06).
  • „Wszelkie spory wynikające z umowy będą rozstrzygane przez sąd właściwy dla siedziby banku” – narusza art. 33 k.p.c. (konsument może pozwać przed sąd swojego miejsca zamieszkania) i jest abuzywne.
  • „Konsument zrzeka się prawa dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi za wady” – wyłączenie rękojmi wobec konsumenta jest bezwzględnie niedozwolone (art. 558 § 1 k.c.).

Postanowienia dotyczące niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania

Chodzi o klauzule, które przewidują rażąco wygórowane kary umowne lub wyłączają odpowiedzialność przedsiębiorcy. Przykłady:

  • „Za opóźnienie w spłacie raty kredytu bank nalicza karę umowną w wysokości 10% zaległej kwoty za każdy dzień opóźnienia” – rażąco wygórowana kara, sąd miarkuje na podstawie art. 484 § 2 k.c., a sama klauzula może być uznana za abuzywną (wyrok SOKiK z 2012 r., sygn. XVII AmC 45/11).
  • „Ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe z jakiejkolwiek przyczyny, w tym z powodu rażącego niedbalstwa jego pracowników” – wyłączenie odpowiedzialności za rażące niedbalstwo jest nieważne (art. 473 § 2 k.c.), a w umowach konsumenckich – abuzywne.

Jak przebiega proces uznawania postanowień wzorca umowy za niedozwolone przez Prezesa UOKiK?

Rola Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ochronie przed niedozwolonymi zapisami

Prezes UOKiK ma dwa główne narzędzia:

  • Postępowanie w sprawie praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów (art. 24 u.o.k.k.) – jeśli przedsiębiorca stosuje niedozwolone klauzule, Prezes UOKiK może wydać decyzję zakazującą ich stosowania i nałożyć karę (do 10% rocznego przychodu przedsiębiorcy). Postępowanie to nie wymaga indywidualnego konsumenta – UOKiK działa z urzędu lub na skargę.
  • Wnoszenie powództw do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) – Prezes UOKiK może wystąpić z powództwem o uznanie postanowienia wzorca umowy za niedozwolone. Postępowanie to toczy się bez udziału konkretnego konsumenta (abstrakcyjna kontrola wzorców).
Przeczytaj również:  Najczęstsze pułapki w umowach od dewelopera, operatora komórkowego czy firmy szkoleniowej

Procedura w Sądzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Powództwo o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone może wnieść:

  • Prezes UOKiK,
  • rzecznik konsumentów (powiatowy lub miejski),
  • organizacja pozarządowa zajmująca się ochroną konsumentów,
  • konsument (ale tylko wtedy, gdy jest bezpośrednio zainteresowany – co rzadkie).

Postępowanie przed SOKiK jest dwuinstancyjne: od wyroku SOKiK przysługuje apelacja do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, a następnie skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego. Sąd bada, czy postanowienie jest abuzywne według kryteriów z art. 3851 k.c., niezależnie od tego, czy konkretny konsument poniósł szkodę.

Jak wynikają wpisy do rejestru – od odwołania do ostatecznej decyzji?

Po uprawomocnieniu się wyroku SOKiK, Prezes UOKiK ma obowiązek wpisać klauzulę do rejestru (dawniej „rejestru klauzul niedozwolonych”). Od 2016 r. rejestr nie jest aktualizowany, ale nowsze wyroki wciąż zapadają – są one publikowane na stronie UOKiK i mogą być przywoływane w innych sprawach. Wpisanie klauzuli do rejestru (lub jej uznanie w prawomocnym wyroku) oznacza, że żaden przedsiębiorca nie może stosować takiego samego lub podobnego postanowienia w obrocie z konsumentami. Naruszenie tego zakazu może skutkować karą finansową nakładaną przez Prezesa UOKiK w trybie art. 24 u.o.k.k.

Jakie są skutki prawne stosowania klauzul uznanych za niedozwolone?

Nieważność postanowienia umownego a świadczenie wynikające z umowy

Klauzula uznana za niedozwoloną jest nieważna (bezskuteczna) od początku wobec konsumenta. Oznacza to, że konsument nie jest nią związany, a przedsiębiorca nie może się na nią powoływać. W praktyce oznacza to, że:

  • Konsument nie musi płacić kwot wynikających z abuzywnej klauzuli (np. podwyższonych odsetek).
  • Konsument może żądać zwrotu nienależnie wpłaconych kwot (np. nadpłaconych odsetek).
  • Konsument może dochodzić odszkodowania, jeśli poniósł szkodę.

Czy cała umowa zawierająca klauzulę abuzywną traci ważność?

Co do zasady nie. Zgodnie z art. 3851 § 2 k.c., umowa w pozostałym zakresie wiąże strony. Jeśli jednak bez abuzywnego postanowienia umowa nie może dalej obowiązywać (np. klauzula dotyczyła głównego świadczenia stron – ceny, przedmiotu umowy), wtedy cała umowa może być nieważna. Tak orzekł TSUE w sprawach frankowych: jeśli z umowy kredytu usunie się klauzulę indeksacyjną (abuzywną), a bez niej nie da się ustalić wysokości zobowiązania kredytobiorcy, cała umowa jest nieważna. Wtedy kredytobiorca może żądać zwrotu wszystkich wpłaconych rat, a bank – zwrotu kapitału (ale bez wynagrodzenia).

Jakie praktyki przedsiębiorców są sprzeczne z uczciwym obrotem konsumenckim?

Prezes UOKiK regularnie karze banki i ubezpieczycieli za praktyki naruszające zbiorowe interesy konsumentów, m.in.:

  • Stosowanie klauzul abuzywnych wpisanych do rejestru.
  • Ukrywanie istotnych informacji przed konsumentem (np. całkowitego kosztu kredytu).
  • Wprowadzanie konsumentów w błąd co do przysługujących im uprawnień (np. brak informacji o prawie odstąpienia).
  • Nieterminowe rozpatrywanie reklamacji.
  • Naliczanie nieuzasadnionych opłat i prowizji.

Przykład: w 2023 r. Prezes UOKiK nałożył karę w wysokości ponad 10 mln zł na jeden z banków za stosowanie abuzywnych klauzul w umowach kredytu gotówkowego (m.in. jednostronna zmiana oprocentowania).

Dlaczego banki i towarzystwa ubezpieczeniowe nadal stosują niedozwolone postanowienia mimo wpisów w rejestrze?

Szara strefa zapisów umownych – modyfikacje niedozwolonych klauzul

Mimo wpisów do rejestru, banki i ubezpieczyciele często modyfikują niedozwolone klauzule, zmieniając nieco ich brzmienie, aby uniknąć bezpośredniego zakazu. Przykład: zamiast „bank może jednostronnie zmienić oprocentowanie”, piszą „bank może zmienić oprocentowanie w przypadku zmiany warunków rynkowych, w szczególności stóp procentowych NBP” – to już może być uznane za dopuszczalne, jeśli przesłanki są obiektywne. Konsumenci rzadko kwestionują takie zapisy, a UOKiK ma ograniczone zasoby, by ścigać każdą modyfikację.

Brak skutecznej kontroli i egzekucji zakazów przez UOKiK

System kontroli klauzul abuzywnych ma poważne luki:

  • Rejestr nie jest aktualizowany od 2016 r. – nowe wyroki SOKiK nie są do niego wpisywane, co utrudnia konsumentom i przedsiębiorcom orientację.
  • UOKiK nie ma obowiązku systematycznej kontroli wzorców umownych – działa głównie na skargi, a skarg jest tysiące, a zasoby UOKiK ograniczone.
  • Kary są często zbyt niskie – dla dużych banków kara 10 mln zł to często zaledwie ułamek procenta rocznego zysku, co nie stanowi realnej groźby.
  • Postępowania sądowe trwają latami – zanim klauzula zostanie uznana za niedozwoloną, bank zdąży już wielokrotnie zmienić wzorce umowne.

Jak konsument może bronić swoich uprawnień po zawarciu umowy z abuzywnym postanowieniem?

Konsument nie jest bezradny. Oto praktyczne kroki:

  1. Zidentyfikuj klauzulę – przeanalizuj umowę, regulamin, cennik. Sprawdź, czy postanowienie jest niejasne, jednostronne lub rażąco niekorzystne.
  2. Sprawdź rejestr klauzul niedozwolonych (mimo że nieaktualizowany, starsze wpisy wciąż obowiązują). Jeśli podobna klauzula jest w rejestrze, możesz powołać się na to przed sądem.
  3. Złóż reklamację do przedsiębiorcy – żądaj usunięcia abuzywnego zapisu lub zwrotu nienależnie pobranych kwot. Pismo zachowaj na wypadek sporu.
  4. Skontaktuj się z rzecznikiem konsumentów (powiatowym lub miejskim) – może on udzielić bezpłatnej porady prawnej, a w uzasadnionych przypadkach reprezentować konsumenta przed sądem.
  5. Złóż skargę do Prezesa UOKiK – jeśli przedsiębiorca stosuje klauzulę wpisaną do rejestru lub inną rażąco nieuczciwą.
  6. Wytocz powództwo przeciwko przedsiębiorcy – możesz żądać ustalenia, że dane postanowienie jest niedozwolone i nie wiąże konsumenta. Możesz też dochodzić zwrotu nienależnie pobranych kwot (np. nadpłaconych odsetek).
  7. Skorzystaj z pomocy prawnika – zwłaszcza gdy sprawa jest skomplikowana (np. kredyt frankowy) lub wartość przedmiotu sporu jest wysoka.
Przeczytaj również:  Badanie due diligence – czym jest i kiedy jest niezbędne przy przejęciu firmy?

Pamiętajcie Państwo: terminy przedawnienia roszczeń z tytułu klauzul abuzywnych wynoszą co do zasady 3 lata (dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą banku) lub 6 lat (ogólne). W przypadku kredytów frankowych TSUE uznał, że termin biegnie od dnia, w którym konsument dowiedział się o abuzywności klauzuli – to ważne rozstrzygnięcie.


Podsumowanie: Niedozwolone klauzule w umowach bankowych i ubezpieczeniowych to wciąż realny problem, mimo że system ochrony konsumentów istnieje od lat. Rejestr klauzul niedozwolonych UOKiK, choć nieaktualizowany, wciąż stanowi cenne źródło. Kluczowe jest, aby konsumenci byli świadomi swoich praw – mogą żądać uznania abuzywnych postanowień za niewiążące, domagać się zwrotu nienależnie pobranych kwot, a w skrajnych przypadkach – unieważnienia całej umowy. Banki i ubezpieczyciele modyfikują klauzule, by omijać zakazy, ale ich działania są coraz częściej skutecznie kwestionowane przez UOKiK, rzeczników konsumentów i sądy. Pamiętajcie Państwo: nie jesteście związani postanowieniem, które zostało narzucone i jest rażąco niekorzystne. Nie bójcie się dochodzić swoich praw – w razie wątpliwości skonsultujcie się z prawnikiem lub rzecznikiem konsumentów. Jak mawiają eksperci: „Klauzula abuzywna to nie wyrok – to wezwanie do walki o swoje prawa”.

Najczęściej zadawane pytania (FAQ)

1. Czy mogę żądać zwrotu pieniędzy za lata wstecz, jeśli bank stosował abuzywną klauzulę?

Tak, ale podlega to terminom przedawnienia. Co do zasady roszczenia o zwrot nienależnie pobranych kwot przedawniają się po 3 latach (dla roszczeń związanych z działalnością gospodarczą banku) lub po 6 latach (ogólne). W przypadku kredytów frankowych TSUE orzekł, że termin przedawnienia biegnie od dnia, w którym konsument dowiedział się o abuzywności klauzuli (wyrok w sprawie C-776/19). Oznacza to, że w wielu przypadkach konsumenci mogą dochodzić zwrotu nawet za okres dłuższy niż 3 lata, jeśli dopiero niedawno powzięli wiedzę o abuzywności. Zawsze warto skonsultować się z prawnikiem, aby ocenić, czy roszczenie nie jest przedawnione.

2. Czy klauzula abuzywna wpisana do rejestru jest automatycznie nieważna we wszystkich umowach?

Tak, od 2007 r. wpis klauzuli do rejestru (lub prawomocny wyrok SOKiK) wywołuje skutek erga omnes – oznacza to, że żaden przedsiębiorca nie może stosować takiego samego lub podobnego postanowienia w obrocie z konsumentami. Konsument może powołać się na taki wpis w swoim indywidualnym sporze, a sąd jest związany oceną abuzywności zawartą w wyroku. Niestety, od 2016 r. rejestr nie jest aktualizowany, ale wyroki SOKiK po tej dacie wciąż mają moc wiążącą – są one publikowane na stronie UOKiK.

3. Czy przedsiębiorca (firma) może powołać się na abuzywność klauzuli w umowie z bankiem?

Co do zasady nie. Art. 3851 k.c. chroni tylko konsumentów (osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej). Wyjątkiem są mikroprzedsiębiorcy (zatrudniający poniżej 10 osób i roczne obroty do 2 mln euro) – od 1 stycznia 2021 r. mają oni uprawnienia podobne do konsumentów w umowach z dużymi przedsiębiorcami (zatrudniającymi powyżej 50 osób lub o obrotach powyżej 10 mln euro). W praktyce oznacza to, że mikroprzedsiębiorca może kwestionować abuzywne klauzule w umowach z bankami i ubezpieczycielami, jeśli nie miał wpływu na ich treść.

4. Co zrobić, gdy bank lub ubezpieczyciel nie uznaje reklamacji dotyczącej abuzywnej klauzuli?

W pierwszej kolejności złóż pisemną reklamację (listem poleconym lub e-mailem z potwierdzeniem odbioru). Jeśli przedsiębiorca odmawia uznania abuzywności klauzuli, możesz:

  • skontaktować się z rzecznikiem konsumentów (pomoże bezpłatnie),
  • złożyć skargę do Prezesa UOKiK (jeśli klauzula jest stosowana wobec wielu konsumentów),
  • wytoczyć powództwo do sądu powszechnego (np. o zapłatę nienależnie pobranych kwot).

W pozwie możesz żądać uznania klauzuli za niedozwoloną i zasądzenia zwrotu nadpłaconych kwot. W sprawach o niższej wartości (do 20 000 zł) możesz skorzystać z postępowania upominawczego (e-sąd).

5. Czy unieważnienie całej umowy z powodu abuzywnej klauzuli zawsze jest korzystne dla konsumenta?

Nie zawsze. Unieważnienie umowy (np. kredytu frankowego) powoduje, że strony muszą zwrócić sobie wzajemne świadczenia – konsument zwraca bankowi wypłacony kapitał, a bank zwraca konsumentowi wszystkie wpłacone raty (ale bez wynagrodzenia za kapitał). W praktyce, przy kredytach zaciągniętych wiele lat temu, kwota zwracana konsumentowi może być wyższa niż pozostały do spłaty kapitał, co jest korzystne. Jednak w przypadku nowych kredytów lub gdy kurs franka spadł, unieważnienie może być niekorzystne. Dlatego przed podjęciem decyzji o żądaniu unieważnienia umowy warto skonsultować się z prawnikiem i przeanalizować indywidualną sytuację.

Przeczytaj także: